I znów padło na mnie z wymyślaniem wyzwania na blogu scrapgangsterek :) Już nie mogłam się doczekać, ale mój wcześniejszy pomysł na razie poczeka, bo obecnie zakochałam się w robieniu kalendarzy, a że to chwilowe trzeba było to wykorzystać i był to chyba dobry pomysł, bo koleżanki popisały się niesamowicie i stworzyły przepiękne prace!!!! Wytyczne są tylko dwa : ma to byc kalendarz i ma być uskrzydlony- wszelkie skrzydła dozwolone :)
Mój kalendarz ma wielkość zeszytu i wygląda tak:
Odkryłam również, że maszyna do szycia nie jest taka straszna jak się wydawało i zaprzyjaźniam się z nią stopniowo :) Chociaż przy tym kalendarzu, to dość długo musiała mi posłużyć :)
Skrzydła pokryłam cracklem, niestety zdjęcie nie pokazuje tego dokładnie, ale dzięki temu są bardziej widoczne.
Różyczki natomiast zostały pokryte transparentnym perlen penem i pięknie się błyszczą :)
Aby przyłączyć się do naszego wyzwania należy wejść tutaj:
WYZWANIE #35: Uskrzydlony kalendarz.
Oczywiście przypominam o naszy
MEGA Candy, ale mam również dla Was niespodziankę - przy okazji Mega Candy na Scrapgangu
ogłaszam mini Candy od siebie - do wygrania powyższy kalendarz. Wystarczy dodać swojego bloga w inlinkz poniżej i umieścić poniższy banerek u siebie - reszta zasad taka sama jak u scrapgangsterek. Termin też taki sam - do 10 lutego.
14.01.2013r.
Natknęłam się na bardzo fajny datownik z Sigmy, kupiłam dwa jeden dla mnie, drugi dorzucam jako dodatkowa nagroda w Candy, kto chce???? :)