Kolejny kalendarz w tym roku, tym razem w wersji kobiecej, romantycznej :) Przeszycia maszynowe, grafika z cudnych papierów Graphic45.
Dostępny w moim Sklepie o TU.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 grudnia 2013
piątek, 22 listopada 2013
Kalendarz z aparatem
Lift niekartkowy na listopad to lift kalendarza (moim zdaniem) mistrzyni kalendarzy - Arte Banale! Sama podziwiam jej prace zawsze, a tu trzeba było zmierzyć się z wyzwaniem. Oczywiście mistrza nawet czubeczkiem palca nie doścignęłam, ale jestem zadowolona z efektu :)
Oto jak wyszła moja wersja:
A tak wygląda niedościgniony oryginał:
Zapraszam do obejrzenia pozostałych prac DT Scrapgangu i dodawania swoich prac :)
Muszę się również pochwalić, że od niedawna można mnie znaleźć na artillo - powoli dodaję swoje prace, a TU link do sklepu :)
Oto jak wyszła moja wersja:
A tak wygląda niedościgniony oryginał:
Zapraszam do obejrzenia pozostałych prac DT Scrapgangu i dodawania swoich prac :)
Muszę się również pochwalić, że od niedawna można mnie znaleźć na artillo - powoli dodaję swoje prace, a TU link do sklepu :)
czwartek, 10 stycznia 2013
Uskrzydlony kalendarz i MINI Candy
I znów padło na mnie z wymyślaniem wyzwania na blogu scrapgangsterek :) Już nie mogłam się doczekać, ale mój wcześniejszy pomysł na razie poczeka, bo obecnie zakochałam się w robieniu kalendarzy, a że to chwilowe trzeba było to wykorzystać i był to chyba dobry pomysł, bo koleżanki popisały się niesamowicie i stworzyły przepiękne prace!!!! Wytyczne są tylko dwa : ma to byc kalendarz i ma być uskrzydlony- wszelkie skrzydła dozwolone :)
Mój kalendarz ma wielkość zeszytu i wygląda tak:
Odkryłam również, że maszyna do szycia nie jest taka straszna jak się wydawało i zaprzyjaźniam się z nią stopniowo :) Chociaż przy tym kalendarzu, to dość długo musiała mi posłużyć :)
Skrzydła pokryłam cracklem, niestety zdjęcie nie pokazuje tego dokładnie, ale dzięki temu są bardziej widoczne.
Różyczki natomiast zostały pokryte transparentnym perlen penem i pięknie się błyszczą :)
Aby przyłączyć się do naszego wyzwania należy wejść tutaj: WYZWANIE #35: Uskrzydlony kalendarz.
Oczywiście przypominam o naszy MEGA Candy, ale mam również dla Was niespodziankę - przy okazji Mega Candy na Scrapgangu ogłaszam mini Candy od siebie - do wygrania powyższy kalendarz. Wystarczy dodać swojego bloga w inlinkz poniżej i umieścić poniższy banerek u siebie - reszta zasad taka sama jak u scrapgangsterek. Termin też taki sam - do 10 lutego.
14.01.2013r.
Natknęłam się na bardzo fajny datownik z Sigmy, kupiłam dwa jeden dla mnie, drugi dorzucam jako dodatkowa nagroda w Candy, kto chce???? :)
Mój kalendarz ma wielkość zeszytu i wygląda tak:
Odkryłam również, że maszyna do szycia nie jest taka straszna jak się wydawało i zaprzyjaźniam się z nią stopniowo :) Chociaż przy tym kalendarzu, to dość długo musiała mi posłużyć :)
Skrzydła pokryłam cracklem, niestety zdjęcie nie pokazuje tego dokładnie, ale dzięki temu są bardziej widoczne.
Różyczki natomiast zostały pokryte transparentnym perlen penem i pięknie się błyszczą :)
Aby przyłączyć się do naszego wyzwania należy wejść tutaj: WYZWANIE #35: Uskrzydlony kalendarz.
Oczywiście przypominam o naszy MEGA Candy, ale mam również dla Was niespodziankę - przy okazji Mega Candy na Scrapgangu ogłaszam mini Candy od siebie - do wygrania powyższy kalendarz. Wystarczy dodać swojego bloga w inlinkz poniżej i umieścić poniższy banerek u siebie - reszta zasad taka sama jak u scrapgangsterek. Termin też taki sam - do 10 lutego.
14.01.2013r.
Natknęłam się na bardzo fajny datownik z Sigmy, kupiłam dwa jeden dla mnie, drugi dorzucam jako dodatkowa nagroda w Candy, kto chce???? :)
niedziela, 6 stycznia 2013
Kolejny kalendarz
W końcu zrobiłam kalendarz dla siebie :)) w zeszłym roku, cały czas to odkładałam i chodziłam ze zwykłym, jakimś, ale teraz się spiełam i powiedziałam, że nie będzie tak, że "szewc bez bytów chodzi"! Zrobiłam i jestem bardzo zadowolona :) Ocenicie sami:
Jak widać doceniłam swoją maszynę do szycia:))) Zgłaszam go na wyzwanie kwiatu dolnośląskiego "Kalendarz"
A teraz dla wytrwałych co czytają całe notki:
Wielka Niespodzianka od całego zespołu Scrapgangu zaglądajcie i próbujcie !!!!!
Jak widać doceniłam swoją maszynę do szycia:))) Zgłaszam go na wyzwanie kwiatu dolnośląskiego "Kalendarz"
A teraz dla wytrwałych co czytają całe notki:
Wielka Niespodzianka od całego zespołu Scrapgangu zaglądajcie i próbujcie !!!!!
piątek, 28 grudnia 2012
Poświątecznie
Święta, święta i poświętach :D Jak tam u Was? Brzuchy pełne?
Dziś, troszkę spóźniona (ale to wszystko wina świąt) pokazuję moją pracę na najnowsze wyzwanie Scrapgangu #34 Zwierzaki, jeszcze świąteczna kartka, ze stempelkiem Sliekje, kolorowany kredkami akwarelowymi i pokryty transparentnym perlen penem (bombka) do tego papierowe taśmy i śliczny papier noi oczywiście stempelek joligg.
Bawcie się z nami :D
A teraz bardziej na czasie, wczoraj widziałam się z przyjaciółką, nie mieszka w Polsce, więc rzadko się widujemy, między innymi sprezentowałam jej taki oto kalendarz torebkowy:
Jeszcze raz pozdrawiam poświątecznie!!
Dziś, troszkę spóźniona (ale to wszystko wina świąt) pokazuję moją pracę na najnowsze wyzwanie Scrapgangu #34 Zwierzaki, jeszcze świąteczna kartka, ze stempelkiem Sliekje, kolorowany kredkami akwarelowymi i pokryty transparentnym perlen penem (bombka) do tego papierowe taśmy i śliczny papier noi oczywiście stempelek joligg.
Bawcie się z nami :D
A teraz bardziej na czasie, wczoraj widziałam się z przyjaciółką, nie mieszka w Polsce, więc rzadko się widujemy, między innymi sprezentowałam jej taki oto kalendarz torebkowy:
Jeszcze raz pozdrawiam poświątecznie!!
wtorek, 18 grudnia 2012
Kalendarze 2013
Kolejny recycling kalendarzy, tym razem małe, torebkowe kalendarze. Wyglądały najpierw tak:
Stwierdziłam, że recykling kalendarzy jest bardzo fajny. A papiery Graphic 45 aż się proszą by dalej ciąć, do tego cudowne papiery UHK azurro, które też przeleżały swoje :) Znów wyjęłam swoją maszynę i powstały dwa maleństwa, które dość szybko znalazły swojego nabywcę i pewnie leżą gdzieś w szafie czekając na Mikołaja :) Różnią się papierem bazowym i grafiką, ale powstawały wspólnie i na tym samym układzie :)
Chcę je również zgłosić na wyzwanie art piaskownicy "Recykling - Kalendarz" :), na który zgłaszałam już poprzedni, większy kalendarz.
Jak zwykle zachęcam Was do brania udziału w wyzwaniach scrapgangu - obecnie - pakujemy prezenty oraz ostatnia chwila na lift :)
Stwierdziłam, że recykling kalendarzy jest bardzo fajny. A papiery Graphic 45 aż się proszą by dalej ciąć, do tego cudowne papiery UHK azurro, które też przeleżały swoje :) Znów wyjęłam swoją maszynę i powstały dwa maleństwa, które dość szybko znalazły swojego nabywcę i pewnie leżą gdzieś w szafie czekając na Mikołaja :) Różnią się papierem bazowym i grafiką, ale powstawały wspólnie i na tym samym układzie :)
Chcę je również zgłosić na wyzwanie art piaskownicy "Recykling - Kalendarz" :), na który zgłaszałam już poprzedni, większy kalendarz.
Jak zwykle zachęcam Was do brania udziału w wyzwaniach scrapgangu - obecnie - pakujemy prezenty oraz ostatnia chwila na lift :)
środa, 12 grudnia 2012
Kalendarz 2013
Zakupiłam kilka kalendarzy, były brzydkie, ale tanie, stwierdziłam, że zabawię się w recycling i spróbuję coś z nimi zrobić. Jeden z nich był taki:
Przejrzałam swoje papery i okazało się, że na dnie leżą piękne papiery Graphic 45... tak bardzo mi było ich szkoda! Ale teraz jak wzięłam je w łapki odrazu wiedziałam co z nimi zrobić. Wybrałam jeden, pomieszałam z papierem rapakivi i jakimś, którego nazwy nie pamiętam i wyszło takie coś:
Kalendarz zamykany jest tasiemką zawiązywaną na kokardkę. Grafika robi swoje, więc nie dodawałam więcej elemenów, oprócz roku, aby było widać, że to kalendarz, a także pokryłam różyczki i oko transparentnym Perlen Penem :)
Kalendarz ten zgłaszam na wyzwanie art piaskownicy recycling - Kalendarz:
Przejrzałam swoje papery i okazało się, że na dnie leżą piękne papiery Graphic 45... tak bardzo mi było ich szkoda! Ale teraz jak wzięłam je w łapki odrazu wiedziałam co z nimi zrobić. Wybrałam jeden, pomieszałam z papierem rapakivi i jakimś, którego nazwy nie pamiętam i wyszło takie coś:
Przód:
Tył:
Kalendarz zamykany jest tasiemką zawiązywaną na kokardkę. Grafika robi swoje, więc nie dodawałam więcej elemenów, oprócz roku, aby było widać, że to kalendarz, a także pokryłam różyczki i oko transparentnym Perlen Penem :)
Kalendarz ten zgłaszam na wyzwanie art piaskownicy recycling - Kalendarz:
Subskrybuj:
Posty (Atom)































