wtorek, 6 grudnia 2011

Wyzwaniowo!

Dziś wszystko było tak intensywnie i oby zdążyć przed 23:59, że króciutko - już zdążyłam, więc tu spokojnie umieszczam rozszerzenie:P Będzie dużo zdjęć!
Pierwsze wyzwanie, na które się tak spieszyłam to na scrapujących polkach KARTKI#10 - Dla Św. Mikołaja. Wytyczne to: kolor czerwony - no tego tu u mnie sporo, postać Mikołaja - z zestawu die-cuts kupionego w scrapcomie, guzik - kwadratowy, czerwony. I oto co powstało: bardzo prościutka karteczka:

Kolejne wyzwanie, na które Was baaardzo zapraszam to znów scrapgang - Rysa poprosiła o zastępstwo na dziś, a że dziewczyny się nie odzywały postanowiłam, że ja to zrobię, najwyżej Rysa wskoczy na mój termin. No, ale że dowiedziałam się dzisiaj to też szybko musiałam działać:P Także drugie pod rząd moje wyzwanie (Zakładki są nadal aktualne), wyzwanie #5 nazwałam "Bileciki prezentowe". I po wytyczne zapraszam na bloga scraperek, a tu prezentuję co ja wykonałam na to wyzwanie:
Baza to resztki papieru wizytówkowego w wymiarach 5x5cm. Tło stworzyłam za pomocą czerwonego tuszu, na co naniosłam stempelki(Viva) czarnym tuszem, oraz śnieżynki czerwonym. Naniosłam czerwony brokat jako podkreślenie szczegółów - przede wszystkim owoców ostrokrzewu, na końcu popryskałam delikatnie błyszczącą mgiełką. Każdy bilecik różni się od drugiego, ale kolory i czerwone śnieżynki, a także mgiełka na całości tworzy całość z tych 4 bilecików, można powiedzieć "serię". Poniżej zdjęcia każdego osobno:




I na koniec już bez wyzwania, a może z największym - bilecik do prezentu dla mojej mamy - werdykt już jutro rano:P Bardzo prościutki - znów tło czerwonym tuszem, element z tego samego zestawu co Mikołaj na górze, białe kryształki i dziurka na srebrny sznureczek. Oto on:


I to tyle. Jeszcze raz zapraszam na wyzwania na scrapgangu! o TU i TU.

czwartek, 1 grudnia 2011

Przerywnik świąteczny

Kilka dni temu zostałam poproszona o wykonanie karteczek na 5 urodziny bliźniaków - chłopca i dziewczynki. Miałam gwoździa jak to ugryźć... Oczywiście pomogły mi scrapujące polki na cudownym czacie, i tu znów ukłon w stronę Młodej Kobiety, która wymyśliła motyw puzzli - jako bliźnięta niby osobne, a nierozłączne:] Najpierw nie spodobał mi się ten pomysł, ale później pokombinowałam, rozrysowałam i powstały dwie karteczki Easel, czyli sztalugowe w formie puzzli... dlatego tak zginęłam nagle z czata - przepraszam dziewczyny, ale tak mnie natchnęłyście, że nie mogłam się oprzeć :P
Włożyłam w tą pracę całe serducho i trochę to trwało, gdyż nad każdym elementem się zastanawiałam czy będzie dobrze, nigdy nie robiłam nic dla chłopca i nie wiem czy rzeczywiście wyszła chłopięca. W końcu mogłam pociąć piękne papiery z serii Mała Księżniczka i Mały Lord Latarni Morskiej zakupione w scrapcomie. Poza tym trochę brokatu, stemple, ręczne przeszycia, "5" wycinałam sama, tasiemki i guzik zakupiony wczoraj:] Swoją drogą nagrzebałam się w kartoniku z odłożonymi pojedynczymi guzikami:] Oto co powstało, mam nadzieję, że się Wam spodoba... ale przede wszystkim martwię się opinią osoby zamawiającej... No nic najpierw Wy oceńcie:






poniedziałek, 28 listopada 2011

Pierwsze wyzwanie

Tak, dziś przyszła kolej na moje wyzwanie na scrapgangsterkach! Zapraszam tutaj - Wyzwanie#4. Tam dowiecie się o wytycznych do wyzwania.

Tu prezentuję pracę jaką wykonałam do tego wyzwania.
Jest to zakładka (jedna z wytycznych wyzwania), którą stworzyłam dla mojej cioci, która jest ewidentnym molem książkowym - wypożyczam jej książki w bibliotece ok. 6 na miesiąc:] Tak więc dostała taką oto zakładkę:






 Wzór na papierze poprawiłam Ecoline brązową i też brązową akwarelą, całośc pokryłam mistem zrobionym z pomocą mojego sypkiego cienia:P Motylki to stemple z brązowym tuszem Latarni Morskiej, ćwieki również Latarni Morskiej kupione w scrapcomie. Z tego co wiem cioci tak przypadła do gustu, że zamiast ją używać stoi na szafce nocnej - obok książek i nie chce mnie słuchać żeby ją używała... więc nie wiem czy to dobrze, bo zrobiłam ją by nie musiała już zakładać książek ulotkami i pudełkami po lekach:P....

niedziela, 27 listopada 2011

Święta, święta...

Tak, tak wpadłam w wir świątecznego nastroju:] Karteczki w końcu powstają, co prawda za mało i za wolno, ale ważne że powstają. Pierwsza jaką pokazuję powstała na wyzwanie scrapujących polek KARTKI#9. Wytycznymi było trzymanie się mapki i dodatek zielonego. Myślę, że spełniłam oba warunki:] Narobiłam się przy tych śnieżynkach:P Papier w paski to GP oczywiście:] baaardzo polubiłam te papierki. Główny element pochodzi z zestawu Papiermanii i był kupiony w scrapcomie - tak samo zresztą jak stempelek "Wesołych Świąt" ten z kolei z Latarni Morskiej. Śnieżynki wycinałam z papieru wizytówkowego, który pokryłam grubo białym brokatem. Gwiazdeczki to cekinki, a tasiemka mnie zauroczyła i musiałam ją kupić jak poszłam "na małe zakupy", które oczywiście były większe niż zakładałam:P. Oto opisywana kartka:


A to mapka z wyzwania, której należało się trzymać:
Druga karteczka powstała o dziwo bez wyzwania! Ostatnio tak pokochałam wyzwania, że zapomniałam jak to jest bez nich:P Ta karteczka powstała tak po poprostu w trakcie cięcia i przeglądania papierów. Jak mam być szczera to ta mi się bardziej podoba, niż ta na wyzwanie... Papier w napisy to papier firmy Creativ, ciemnozielony to GP:] i oczywiście przecudowny mikołaj to też GP! Wstążeczka, gwiazdki i srebrny sznureczek pochodzą z tych samych zakupów co powyższe bałwanki. Stempelek jest też ten sam - z Latani Morskiej - będzie często występował w moich kartkach. Oto co powstało, oceńcie sami:

czwartek, 24 listopada 2011

Wymiankowe ATC

Ponad miesiąc temu na scrapujących polkach ogłoszono wymiankę ATC Stemplomiania. Zgłosiłam się na nią i juz dawno wysłałam swojego ateciaka i otrzymałam w zamian również. Jednak jednym z wymogów byo nie prezentowanie go przed 15.XI. Najpierw nie mogłam się doczekać, a później jak wiecie inne rzeczy zaprzątnęły moją głowę dlatego tak późno dodaję zdjęcia z tej wymianki. Wymieniałam się z Boei, z czego bardzo się ucieszyłam, bo lubię jej prace. U niej możecie obejrzeć ATC już od dawna, bo chyba zapomniała o wytycznej.
Moje ATC było dla mnie dużym wyzwaniem, gdyż nie mam za wiele stempli, choć ciągle staram się powiększać moje zbiory:P Także stemple pochodzą z jednego zestawu, tło zrobiłam tuszami za pomocą własnoręcznie wykonanego narzędzia (potrzeba czyni wynalazcę:)). Kwiat pokryłam PenPearlem - przezroczystym więc przypomina Glossy Accents, a motylki Pen Pearlem różowym, ah i napis powstał z moich cudownie znalezionych stempelków dziadkowych:). Oto zdjęcia z wymianki (ATC Boei pochodzi z jej bloga gdyż mi nie wyszło tak ładnie)