czwartek, 8 sierpnia 2013

Journal - podejście drugie...

Po raz drugi przysiadłam dziś do journala... po raz drugi ze względu na wyzwanie, a nie z własnej potrzeby, chociaż... widziałam wiele wyzwań journalowych i mnie nie ruszały, ale ta mapka miała to COŚ :) i nie - nie o nagrody chodzi, bo się nie łudzę - wiem że nie mam szans jestem w tym temacie jeszcze zielona i daleko w lesie i stąd też tematyka moich stron:




Możesz iść za słońcem,
Albo weść w głęboką noc,
Wyjść razem z burzowym deszczem
Osuszyć się na wydmach latem,

Wydmuchać z nimi okruchy marzeń,
albo pozwolić 
by z mleczy na łące wydmuchał je wiatr....


Normalnie nie zgłaszałabym tej pracy nigdzie, ale ze względu na to, że powstała tylko przez to wyzwanie to zgłaszam ją na challenge#7- art journal na http://liftsummercrafts.blogspot.com tak wygląda mapka:




Reasumując:
Czy się dobrze bawiłam? TAK
Czy wyżyłam się artystycznie? TAK TAK!!
Czy lubię chlapać i brudzić? TAK, TAK, TAK!!!
Czy chwycę za journala sama z siebie? NIE WIEM... 

4 komentarze:

  1. To prawda, że ta mapka jest rewelacyjna i bardzo inspirująca, fajnie, że Ciebie też zainspirowała, bo powstał świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  2. Daleko w lesie to jestem ja ze swoim art journalem. Twój jest piękny!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany dziękuję :) Podbudowałyście mnie :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny wpis:) zaglądaj częściej do smaszzeszytu

    OdpowiedzUsuń